O mnie

Do Marynarskiej Braci.

Jestem jednym z Was. Ukończyłem Państwową Szkołę Rybołówstwa Morskiego w Gdyni w roku 1968-ym i jednym z najbardziej szanowanych wykładowców, był Kapitan Żeglugi Wielkiej Karol Olgierd Borchardt. Uczył nas nie tylko Astronawigacji, uczył nas też kim będziemy i jakie powinno być podejście do naszego zawodu. Rzekł kiedyś: „Pamiętajcie, że uczycie się tu po to, aby kiedyś bezpiecznie przeciwstawiać się wszelkim niebezpieczeństwom jakie niesie praca na morzu. Będziecie odpowiedzialni za życie załogi i za życie statku pod Waszą komendą. Żeby sprostać temu zadaniu każdy z Was musi być „Kapitanem swoich zwłok”, musicie nauczyć się panować nad sobą w każdych okolicznościach i nigdy nie pozwolić, aby strach, wątpliwości czy niewiara w swoje siły, nad Wami zapanowały. Aby temu zadaniu sprostać musicie posiąść wiedzę zawodową najlepiej jak potraficie. Bo gdyby skutkiem Waszej niewiedzy czy głupoty ktoś oddany pod Waszą komendę stracił życie nie zapomnicie tego do grobowej deski. Pamiętajcie raz jeszcze; dana Wam będzie „Licence to Kill” a to olbrzymia odpowiedzialność.

Starałem się żyć zgodnie z tą regułą do końca. Nigdy nie straciłem marynarza i nigdy nie przyniosłem wstydu banderze, pod którą przyszło mi służyć. Przepracowałem na morzu ponad 40 lat, pierwsze 18 lat w PPDiUR „ODRA” w Świnoujściu, resztę u armatorów na całym Świecie. Chcę na tym portalu podzielić się tym co przeżyłem i tym co przeżywali inni. Nie będzie to łatwe, gdyż były lata gdy na morzu, królem był dolar a życie ludzkie nie warte było złamanego szeląga. Wydałem także książkę-ebook którą można pobrać w naszym sklepie.

WEJDŹ DO SKLEPU TU

Let’s Tide by With you, your Seas Calm, your Winds Fair”.

Kpt. Ż. W. Zbigniew Wojciech Gamski – Master Mariner – Emeritus